Pajperowy łańcuszek

Dobry wieczór!
Dobra, sprawa wygląda tak:
Właśnie wróciliśmy z chrzcin i o ile właściwie nie jestem śpiąca, o tyle nie mam za bardzo siły na elaboraty, więc w skrócie:
Pajper nam zapoczątkował nowy łańcuszek pytaniowy składający się z pięciu pytań i ja go właśnie przeklejam tutaj, na bloga.
Będzie krótko, zwięźle, więc może na temat. :p
Enjoy!

1. Co ostatnio jadłeś i co najprawdopodobniej zjesz jako następne?
Dżisss, człowieku, musiałeś???
Ja wróciłam z imprezy, nie mam pojęcia, co było ostatnie!
Chyba… grzybki w occie, takie marynowane pieczarki. Albo może sałatka gyros.
A rano zjem pewnie kanapkę z twarożkiem i pomidorkiem i może drugą, z miodkiem.
2. Gdybyś miał kufer Alastora Moodiego, co byś w nim schował?
No pewnie, że kosmetyki! 🙂 Kosmetyki do włosów, do twarzy, do ciała, a do włosów i do twarzy podzielone też na kategorie. I jeszcze perfumy. I sukienki. I spudniczki.
3. Gdybyś miał polecieć na trwającą 3 miesiące misję na powierzchnię Marsa i mógł ze sobą zabrać piosenki tylko jednego wykonawcy, kto by to był?
Abba. Mnogość ich chitów, ale także po prostu wartościowych, zróżnicowanych piosenek, po prostu mnie zadziwia. #Louis
4. Co znajdzie się u Ciebie w szafce z napisem "Nie otwierać pod żadnym pozorem", a co sprawiłby guzik z napisem "Nie wciskaj mnie, serio"?
W szafce – chipsy (to moja pięta Achillesa), a guzik chyba otworzyłby po prostu kosz z brudną bielizną. :p
5. Dlaczego kury nie latają?
Bo masło.
6. Co masz teraz w kieszeniach?
Nic, mam na sobie koszulę nocną. :p
7. Jaki jest magiczny gadżet z książek, który chciałbyś mieć?
Tak jak sobie myślę moim zamroczonym umysłem, to zmieniacz czasu chyba. I myślę, że nie muszę tłumaczyć, dlaczego.
8. Gdybyś dostał 1000000 zł, ale pod warunkiem, że wyda je dla Ciebie wybrana przez Ciebie osoba (nie z Twojej rodziny lub związku) bez jakiejkolwiek konsultacji z Tobą, kto by to był? Co mógłby lub mogłaby kupić?
Jeżeli się, pajperze, liczy Twoja mama, to właśnie ona, bo mogłaby mi kupić sukienki, spudniczki, bluzki, buty i perfumy.
A jeżeli się nie liczy, z wiadomych względów, to może też Maja, właściwie z podobnych powodów, może bez tych ciuchów aż tylu, ale za to z herbatami i słodyczami. 🙂
9. Gdybyś został teraz gwiazdą i miał wywiad w ważnej stacji telewizyjnej, jakbyś się na niego przygotował i o czym opowiedział? Jaka to stacja?
O niczym bym nie opowiadała. Tzn. opowiadałabym po prostu o tym, o co by mnie pytali.
I nie przygotowywałabym się, bo by mnie zżarł stres jeszcze przed nagraniem.
A co do stacji, nie mam pojęcia!
Może jakaś Eska TV? Albo młodzieżowa sekcja TVP?
10. Kiedy świnie zaczną latać?
Kiedy pajper przez 30 dni z rzędu położy się spać o godz. 21:00 i wstanie o 8:00 bez żadnych przerw nocnych i dżemek w ciągu dnia.

To tyle!
Dobrej nocy, kochani.

23 thoughts on “Pajperowy łańcuszek

  1. A no,
    właśnie?

    Ale biorąc pod uwagę opcję nr 1 (najwyżej usuniesz jak zaśmiecę 😛 )

    1 Co ostatnio jadłeś i co najprawdopodobniej zjesz jako następne?

    Krewetki w cieście, z mrożonek takie. Zdrowa kolacja, niema co.
    A następne?
    aktualnie popijam piwo przegryzając… waflami holenderskimi – dziwna jestem chyba 😀

    2. Gdybyś miał kufer Alastora Moodiego, co byś w nim schował?
    Drobną elektronikę zapewne, Może bym nie gubiła tak często w końcu, bo byłaby w charakterystycznym specyficznym miejscu. hehe.

    3. Gdybyś miał polecieć na trwającą 3 miesiące misję na powierzchnię Marsa i mógł ze sobą zabrać piosenki tylko jednego wykonawcy, kto by to był?

    A czy zespoły też się liczą?
    Jeśli tak,
    to Heilung!
    Faza trwa od roku.
    A z pojedynczych wykonawców, to nie wiem na tą chwilę.

    4. Co znajdzie się u Ciebie w szafce z napisem "Nie otwierać pod żadnym pozorem", a co sprawiłby guzik z napisem "Nie wciskaj mnie, serio"?

    A. Wszędzie powinno pisać "nie otwierać pod żadnym pozorem", chyba że bałagan komuś nie straszny, to ok.
    Tak serio to jedna z szafek w moim pokoju ma przekreśloną klamkę, bo tam mam apteczkę. a po domu dużo dzieci się kręci. Niby nie zaglądają, ale przezorny zawsze ubezpieczony.
    B. Nie wiem.
    Bąb w domu nie trzymam.
    Dzikich zwierząt, ani potworów też nie hoduję więc…

    5. Dlaczego kury nie latają?
    Bo im się nie chce, albo ktoś im skrzydełka przy samym dupsku uciął 😛

    6. Co masz teraz w kieszeniach?
    Mam piżamę bez kieszeni, a szkoda.

    7. Jaki jest magiczny gadżet z książek, który chciałbyś mieć?
    Nie wiem, mało takich książek czytam.

    8. Gdybyś dostał 1000000 zł, ale pod warunkiem, że wyda je dla Ciebie wybrana przez Ciebie osoba (nie z Twojej rodziny lub związku) bez jakiejkolwiek konsultacji z Tobą, kto by to był? Co mógłby lub mogłaby kupić?
    A nie wiem, czy ktoś taki jest.

    9. Gdybyś został teraz gwiazdą i miał wywiad w ważnej stacji telewizyjnej, jakbyś się na niego przygotował i o czym opowiedział? Jaka to stacja?
    Jeśli bycie gwiazdą wykniknęłoby z mojej pasji,
    to jasne, że opowiadałabym o niej.
    A jeśli nie,
    cóż, nie wiem.
    Odpowiadałabym rzeczjasna na pytania, które mi zadają,
    w końcu to wywiad.
    Nie przygotowywałabym się zbytnio, bo to stresuje jeszcze bardziej.

    A stacja? Nie wiem, zależy kto by mnie wyhaczył pewnie.

    10. Kiedy świnie zaczną latać?
    Kiedy ludziom przestanie się nudzić aż tak bardzo, że wymyślać będą tego typu pytania haha.

  2. ABBA?
    DOPRAWDY?
    Za to skłonna jestem wybaczyć CI różne takie, jeszcze ARRIVAL na Twoim blogu.
    Ekhem.
    Życie zaczęło się od grupy "ABBA". Hie, hie.
    Przynajmniej moje.
    Jeśli nie życie, to nowa era mentalna na pewno.

  3. Chyba dlatego, że jest dość skomplikowana – kurczaka podsmażyć, warzywa pokroić, zrobić sos…
    Nie jest najłatwiejsza i najtańsza.

  4. A po co ukłądać warstwowo? Ja bym się w to nie bawiła, najwyżej spotkałabym się z niezadowoleniem biesiadników i mogłąbym całą zjeść sama. <3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *